Inżynier utrzymania ruchu nie ma łatwego życia: Awaria, serwis, produkcja, opóźnienia, usterka, serwis, znowu serwis, bo nadal coś nie działa, produkcja, produkcja, produkcja, awaria, serwis. I tak w kółko. W takich warunkach powstają arcyciekawe historie, a ich bohaterowie odbierają kosztowne lekcje. Piszemy o temacie nam najbliższym i najlepiej znanym, bo nikt nie zna procesu powstawania awarii tak, jak specjaliści, których zadaniem jest zapobieganie awariom i dbanie o stabilność pracy maszyn przemysłowych. Dlatego wszystkie te historie spisujemy by podzielić się nauką jaka z nich płynie.
Spotkała Cię niewiarygodna bądź zabawna sytuacja związana z utrzymaniem ruchu? Napisz do nas na adres agnieszka.dobosz@elmodis.com